Paryska katedra to symbol chrześcijaństwa. Wybudowana w latach 1163–1345, w późniejszym okresie targana przez wichry historii. W latach swojej świetności, jak i w okresie rewolucji francuskiej, kiedy to została użyta jako magazyn wina, nieprzerwanie zostawała bezcennym zabytkiem. Notre Dame to w końcu symbol kultury europejskiej. Mimo prób zakłamywania faktów, kultury związanej z chrześcijaństwem. 

Jej nazwa tłumaczy się jako Nasza Pani i odnosi się do Matki Boskiej. Mimo laicyzacji (a może islamizacji) Francji ona bezimiennie stała nad Sekwaną jako symbol tradycji, kultury i wiary. Była najchętniej odwiedzanym zabytkiem przez turystów na terenie Francji. Notre Dame to dziedzictwo całej Europy.

Pożar, który wydarzył się w ostatni poniedziałek napawał smutkiem. Publikowane zdjęcia i filmy powodowały niepokój oglądających (pomijam wypowiedzi niegodne cytowania, takie jak Szczerby i innych mu podobnych). Ogień pojawiał się tuż przed godziną 19, obejmując szybko iglicę i dach nawy poprzecznej. Wkrótce rozszerzył się na cały dach. Iglica spłonęła i zawaliła się. Pożar udało się do północy opanować na tyle, że strażacy podali, iż struktura budowli i fasada zachodnia zostały ocalone.  Według ekspertów, odbudowa katedry może potrwać kilkadziesiąt lat.

Prezydent Francji Emmanuel Macron w orędziu do narodu powiedział, że w historii Francji budowano miasta, porty i kościoły, z których wiele potem spłonęło. Wiele z nich zostało zniszczonych w czasie wojny, rewolucji i działania człowieka. Wiele z nich zostało obudowane od podstaw. Słowa Macrona napawają optymizmem. Prócz tego, iż katedra zostanie odbudowana, jest nadzieja, że Francja nie odeszła ostatecznie od europejskiej tradycji i kultury. Być może pożar Notre Dame przypomni francuzom o wartościach na jakich zbudowano Francję i Europę. 

Katedra Notre Dame to również dziedzictwo Polski, która jest częścią katolickiej i europejskiej kultury. Dziś Rzeczypospolita jako jedna z nielicznych, stoi na straży wiary Europejczyków. Dlatego uważam, że w odbudowę katedry nasza Ojczyzna również powinna się zaangażować. W końcu jak napisał minister Piotr Gliński „1 grudnia otworzyliśmy w świątyni polską kaplicę z pięknym obrazem Matki Boskiej Jasnogórskiej. Planowaliśmy wsparcie finansowe kolejnej…” Niezbędnym zatem jest nasz udział w odbudowie Notre Dame, o czym napisał również premier Mateusz Morawiecki „Polska wie, co to znaczy utracone dziedzictwo zniszczone w pożodze. Warszawę odbudowaliśmy z ruin sami. Katedrę Notre-Dame odbudujmy wszyscy razem jako Europejczycy. To wspaniały symbol Paryża, jak i naszej Europy.”

W tragedii, która się wydarzyła w miniony poniedziałek dostrzegam nie mało pozytywów. Dzięki ofiarności strażaków i opatrzności Bożej udało się uratować elementy sakralne, strukturę budowli i fasadę zachodnią. Liczę, że Francja dzięki pożarowi Notre Dame obudzi się i wróci do wartości chrześcijańskich i europejskich. A dzięki wspólnej odbudowie katedry przez państwa Europy ponownie zjednoczymy się pod Krzyżem Chrystusowym.

Kamil Janczarek