26 maja odbędą się wybory do PE. Jakże ważne wybory! To od naszych decyzji wyborczych będzie zależało, czy Polskę w PE będą reprezentować ludzie, którym bliskie są wartości chrześcijańskie i patriotyzm, czy też ci, którzy mają bardzo liberalne podejście do spraw związanych z egzystencją człowieka i zarazem hołdujący bezmyślnej tolerancji akceptującej lewackie zdziczenie. To właśnie poziom tego zdziczenia rośnie wraz ze zbliżającą się datą  wyborów. Ci suto opłacani harcownicy, pewni że są praktycznie bezkarni przed obecnymi sądami opluwają ostatnio święty dla Polaków obraz Matki Bożej, dorabiając jej tęczową aureolę i rozlepiając jej zbezczeszczony wizerunek nawet na miejskich szaletach, domagają się seksualizacji szkół, prawa do aborcji  dla nastolatek, wreszcie za poczucie dumy uważają paradowanie się i propagowanie krzykliwego środowiska LGBT.

            Naprzeciwko tej postbolszewickiej opozycji stają ci, dla których takie wartości, jak rodzina, patriotyzm, miłość do drugiego człowieka, przywiązanie do tradycji i religii chrześcijańskiej stanowią filary egzystencji ich narodu. Te wszystkie patriotyczne środowiska stają do walki min.z politrukami (jak choćby z lewackiej „Liberte”) popieranymi przez opozycję skupioną wokół POKO i nienawidzącego własnego kraju, a żądnego zemsty byłego premiera Polski, który podkręca całą spiralę nienawiści. Jest to walka o Polskę, o jej patriotyczne i chrześcijańskie korzenie, którym to zasadom większość polskiego społeczeństwa jest wierna, a to niestety przeczy zasadom bolszewi opozycyjnej, która odwołując się do komunistycznych tradycji nienawiści do religii, próbuje za wszelką cenę zdobyć serca i dusze Polaków. Dlatego nie ma takiej obrzydliwości, której by publicznie forpoczty opozycji nie wypowiedziały, a której by wiadome media nie nagłośniły.

            Opozycja, która walczy o mandaty do PE doskonale wie, że przegranie przez nią tych wyborów może być początkiem klęski w jesiennych wyborach do polskiego parlamentu. Dlatego coraz więcej z jej strony uderzeń w polski patriotyzm, czyli w określone grupy społeczne, wartości, zachowania, idee po to, aby zjednać sobie i zachęcić do oddania na nią głosu najgorsze antykulturowe i antymoralne mioty irracjonalnie myślących, których hasłem przewodnim jest bezwzględna walka z PiSem. To dla  tej właśnie opozycji hasło „Bóg, Honor, Ojczyzna” stało się hasłem „faszystowskim”, a podwójne standardy w debacie publicznej normą.

            Jest dla mnie, a myślę że dla większości myślących Polaków również jasne, że polityka PiS (mimo też popełnianych błędów i wielu często niepotrzebnych ustępstw) jest wściekle atakowana, bo narusza zbyt wiele uważanych przez opozycję za święte uprzedzeń. Lewactwo w UE tolerujące różne dewiacje, szydzące z wiary katolickiej, negujące tożsamość państw narodowych, dążące do deprawacji rodzin, opluwające państwa, gdzie większość obywateli nie godzi się na ich tok myślenia i działania, zaczyna dostrzegać w partiach prawicowych ogromne zagrożenie. Stąd ta zajadłość i ogromne pieniądze dla zdrajców, którzy we własnych krajach bezpardonowo walczą zaciekle z demokratycznie wybraną, lecz nie po ich myśli, władzą.

            Dlatego 26 maja wszyscy, którym na sercu leży dobro naszego kraju, obrona polskich interesów, suwerennej polityki i racji stanu, naszej tożsamości narodowej i tradycji chrześcijańskiej idźmy hurmem do urn wyborczych i głosujmy na kandydatów prawicy! Jeśli bowiem tego nie zrobimy, to czeka nas w przyszłości powrót do wyprzedaży majątku narodowego i okradania spółek skarbu państwa. Te wybory staną się także pokazaniem zachowania Polaków, jak do tego wydarzenia podejdą, jaki chcą mieć wpływ na podział środków unijnych, jak ma wyglądać cała przyszła Europa i jej kraje członkowskie? Czy będzie to Europa laicka, pozbawiona swojej tożsamości chrześcijańskiej, czy też Europa dbająca o te wartości? Czy wreszcie wybierzemy parlamentarzystów przesiąkniętych ideologią lewactwa, czy tłumnie wybierzemy Europę powracającą do swych chrześcijańskich korzeni? Dlatego wszystkie ręce na pokład i naprawdę ruszmy się z domów, aby wybrać dobrą przyszłość. Lewactwo zmobilizuje się z pewnością! A my?

Krystyna Zając