O pracy radnego wojewódzkiego, relacjach z innym naszym radnym, Pawłem Obermeyerem, o podziale Mazowsza, sprawach miejskich, protestach kobiet, czy też powiatowej koalicji rządzącej, Igor Kantorowski rozmawiał z Arturem Czaplińskim z Prawa i Sprawiedliwości. 

IGOR KANTOROWSKI: Jak podsumowałby Pan te dwa lata swojej obecności w Sejmiku Województwa Mazowieckiego. Co się udało najbardziej, a co jeszcze musi poczekać?

ARTUR CZAPLIŃSKI: To był bardzo intensywny czas pracy. Jako samorządowiec zawsze staram się być sumienny i pracowity. I tak samo jest w sejmiku. Niedawno także na łamach portalu ‚Płońsk w Sieci’ przedstawiłem szczegółowo podsumowanie pracy sejmikowej. A w skrócie. Najważniejsza sprawa to wprowadzenie Karty Rodziny z Dzieckiem Niepełnosprawnym dla Mazowsza, otwarcie miejsca pamięci z czasów II wojny światowej w Forcie III Pomiechówek oraz zaangażowanie w przywrócenie praw miejskich w Czerwińsku nad Wisłą.

Na gruncie płońskim to uruchomienie Środowiskowego Domu Samopomocy, rewitalizacja Płonki na wysokości gminy Płońsk, zaangażowanie w remonty dróg w gminie Dzierzążnia i Raciąż oraz pomoc mazowieckim Ochotniczym Strażom Pożarnym. Swój udział miałem także w pozyskaniu środków na budowę ronda w Czerwińsku i Wyszogrodzie oraz inwestycje dotyczące sal sportowych w Płońsku i Goławinie. To także kilka innych mazowieckich inicjatyw. Poza tym to ponad sto interpelacji, a także dużo wystąpień prasowych, telewizyjnych i akcji oraz interwencji społecznych.

W najbliższej przyszłości moje zainteresowania będą się koncentrować między innymi na zaangażowaniu w budowę ronda na trasie nr 50 w Szpondowie, pozyskaniu środków na budowę sali gimnastycznej w Ośrodku Specjalnym w Jońcu, a także na dalszej współpracy z samorządami na rzecz rozwoju naszych małych ojczyzn. Mimo tego że obecnie jest trudny czas epidemii, praca radnego nie zwalnia tempa. Posiedzenia odbywają się regularnie. Sprawy mieszkańców toczą się niezmiennie w intensywnym tempie.

Czy projekt podziału województwa mazowieckiego, zapowiadany przez Pańskie ugrupowanie, doczeka się legislacji?

O tej koncepcji pisałem i mówiłem wielokrotnie. Idea wydzielenia Warszawy z województwa mazowieckiego na wzór rozwiązań niemieckich jest słuszna i bardzo potrzebna. Oczywiście sam pomysł budzi histerię z przyczyn partykularnych, ale globalnie byłby wielką szansą na rozwój regionu, w tym terenów północnego Mazowsza. Pomysł polega na deglomeracji i zapewnieniu zrównoważonego rozwoju terenom poza Warszawą. Z tego co wiem, idea jest w trakcie projektowania ewentualnych propozycji ustawowych. Kiedy i w jakiej formie projekt będzie realizowany to zależy od decyzji legislacyjnych i prawnych parlamentu.

Cały wywiad przeczytasz tu: LINK